NOWY ROZDZIAŁ pojawi się w sobotę 13.04.2013

środa, 9 stycznia 2013

Rozdział 5


Chłopak pogłębił pocałunek. Czułam się tak.. idealnie. Nie trwało to jednak długo.
- Gołąbeczki, a może przyjdziecie do nas?- Krzyknął Ferb z brzegu. Oderwaliśmy się od siebie i spojrzeliśmy w stronę chłopaka. Poczułam, że się czerwienię. Spojrzałam na Matta, który tylko się uśmiechał. Ponownie wziął mnie na ręce. Tym razem bez żadnego uprzedzenia puścił mnie rzucając do wody. Próbowałam złapać równowagę, ale nic to nie dało bo i tak przewróciłam się i wpadłam do wody cała się mocząc. Wstałam szybko i rzuciłam się na Matta.
- No i co zrobiłeś? Jak ja teraz wyglądam?- Uderzyłam go ręką w ramię i pochlapałam.
- Seksownie, jak miss mokrego podkoszulka.- zaśmiał się także mnie chlapiąc. Szybko splotłam ręce na piersiach. Spojrzałam w stronę brzegu. Właśnie przyjechali Troy, Danielle, Zoey i Ryan. Zaczęłam iść w stronę brzegu, ale Matt chwycił mnie za rękę i przyciągnął do siebie. Odwróciłam od niego wzrok.
- Mała, nie gniewaj się.- przytulił mnie do siebie, a ja zaczęłam się śmiać. Odsunęłam się od niego. Pociągnęłam chłopaka za rękę i zaczęłam iść w stronę brzegu. Wszyscy na nasz widok zaczęli się śmiać. Zgromiłam ich spojrzeniem, ale zaraz dołączyłam do nich. Zdjęłam z siebie mokrą bluzkę i szorty. Byłam teraz w czarnym bikini, które miałam pod ciuchami.
- No no, striptiz.- Powiedział Ferb i zaczął się śmiać. Rzuciłam w niego mokrą bluzką. Matt także zdjął z siebie mokre ubrania. Wyglądał tak seksownie w samych kąpielówkach. Jego ciało było idealne. Na jego brzuchu było widać mięśnie.
- Przez Ciebie marznę.- powiedziałam robiąc smutną minkę. Chłopak podszedł do mnie i przytulił mnie. Zamknęłam oczy i rozkoszowałam się tą chwilą. Wcale nie było mi zimno, była 18 ale słońce nadal świeciło. Pomimo tego wtuliłam się w ramiona Matta i nie miałam zamiaru przestać sie do niego przytulać. Jemu to też nie przeszkadzało. Gładził dłonią moje włosy.
- Chodź usiądziemy. - Powiedział i usiedliśmy na kocu. Słońce zaszło za chmury i zrobiło mi się trochę zimno. Matt wziął jeden z ręczników i okrył mnie nim pocierając moje ramiona. Spojrzałam w orzechowe oczy chłopaka i uśmiechnęłam się promiennie. Popchnęłam go lekko i położyłam głowę na jego klatce piersiowej. Matt objął mnie swoim ramieniem.
Do moich uszu dobiegła muzyka. Stella włączyła radio i podgłośniła na maxa. Blondynka zaczęła tańczyć. W ślad za nią poszedł Ryan, Zoey i reszta. Matt spojrzał na mnie i uśmiechnął się znacząco. Odwzajemniłam uśmiech i wstaliśmy zaczynając tańczyć. Poruszałam biodrami w rytm muzyki. Cały czas byłam w stroju kąpielowym ale nie było mi zimno, pomimo tego, że słońce powoli zaczęło zachodzić. Pomiędzy mnie i Matta nagle weszła Stell i chwyciła mnie za ręce odciągając od chłopaka. Zakręciła mną kilka razy.
- I jak?- zapytała mnie nie przestając tańczyć.
- Cudownie.- Powiedziałam nie przestając się uśmiechać. Teraz byłam w stanie przenosić góry! Czułam, że mogę wszystko. Spojrzałam ukradkiem na Matta, który właśnie posłał mi całusa. Zaśmiałam się i także cmoknęłam powietrze w jego stronę. Gdy piosenka się skończyła Matt podszedł do mnie. W radiu zaczęła akurat lecieć piosenka Ed'a Sheeran'a  give me love. Chłopak przyciągnął mnie do siebie i położył ręce na moich biodrach. Zarzuciłam swoje ręce na jego szyję i wtuliłam się w niego.
- I jak Ci się podoba impreza?- Szepnął mi na ucho po czym musnął je lekko wargami.
- Bardzo. -Odpowiedziałam uśmiechając się. Podniosłam głowę i stanęłam lekko na palcach by spojrzeć mu w oczy.- A Tobie?- Zapytałam przygryzając dolną wargę.
- Też. - Uśmiechnął się i pocałował mnie lekko w usta. Piosenka się skończyła i odsunęliśmy się do siebie trochę.- Nie jest Ci zimno?- Zapytał lustrując mnie wzrokiem. Spojrzałam na siebie i przypomniałam sobie, że nadal byłam w samym bikini. Spojrzałam na niego i zaśmiałam się.
- Przy Tobie zawsze jest mi gorąco.- Chłopak zaśmiał się cicho i przytulił mnie.
- Ale i tak powinnaś się ubrać bo się przeziębisz.
- No doobrze.- powiedziałam głosem smutnej dziewczynki po czym zaśmiałam się wesoło. Wzięłam swoje ciuchy, które już wyschły i ubrałam je na siebie.- Ty też nie możesz latać po plaży taki półnagi!- Pogroziłam mu palcem robiąc poważną minę. Matt wziął swoją koszulkę i założył na siebie.
- Tak może być?- Spytał mnie.
- O wiele lepiej.- Uśmiechnęłam się z zadowoleniem.
- Wybacz stary ale Ci ją porywam.- Powiedział Ferb biorąc mnie za rękę.
- Nie ma sprawy.- Rzucił Matt. Ferb pociągnął mnie na środek plaży i zaczęliśmy tańczyć. Po kilku piosenkach byłam już kompletnie wyczerpana. Odeszłam kawałek od całej grupki i usiadłam na brzegu plaży. Spojrzałam na odbijający się księżyc w tafli jeziora. Byłam już tutaj setki razy, ale dopiero teraz zauważyłam całą magię i piękno tego miejsca. Odruchowo odwróciłam głowę w stronę imprezy szukając wzrokiem Matta, ale go nie znalazłam. Pomimo to uśmiechnęłam się i znowu zapatrzyłam się w jezioro. Po chwili ktoś obok mnie usiadł. Zoey westchnęła i spojrzała na mnie.
- Ładna z was para.- odezwała się po chwili.
- Dzięki.- powiedziałam uśmiechając się na myśl o Macie.
- Od początku Wam kibicowałam.- Stwierdziła szatynka. Lubiłam ją. Była zaraz na drugim miejscu za Stellą. Szturchnęłam ją lekko łokciem w bok.
- Ja też kibicuję Tobie i Ryanowi.- Spojrzałam na nią i poruszyłam zabawnie brwiami. Dziewczyna od razu zarumieniła się lekko i zaśmiała melodyjnie.- Mnie nie oszukasz kochana.- Dodałam.
- Tak wiem.- podsumowała krótko.- A tak w ogóle gdzie jest Matt?- Zapytała.
- Nie wiem.- Wzruszyłam ramionami.- Może poszedł siku, albo coś. Pewnie zaraz przyjdzie.
- Chodź bo omija Cię wszystko co najlepsze, zaraz będą kiełbaski z ogniska.- Zaśmiała się i wstała otrzepując spodnie. Zoey wyciągnęła rękę w moją stronę i pomogła mi wstać. Także otrzepałam spodnie i poszłyśmy w stronę grupki ludzi.
- Co wy tam tak długo robiłyście?- Odezwał się Ferb.
- Rybki łowiłyśmy.- Zaśmiała się Zo a ja razem z nią. Ferb zrobił obrażoną minę.
- Na prawdę! Nie wierzysz nam?- Teraz to ja udawałam obrażoną.
- Wam się nie da nie wierzyć. - zaśmiał się i klepnął nas w plecy.- Siadajcie bo kiełbaski same wam się nie usmażą.
Usiadłyśmy na pniu drzewa i chwyciłyśmy w ręce patyki z nabitymi kiełbaskami. Rozejrzałam się i nigdzie nie widziałam Matta i Stelli.
- Pójdę po Matta i Stellę.- Stwierdziłam podając Zoey moją kiełbasę na kijku. Wstałam i odeszłam kawałek. Rozejrzałam się dookoła, nie miałam pojęcia gdzie oni mogą być. Usłyszałam jak Stella wesoło chichocze. Dźwięk dobiegał zza samochodów. Podeszłam bliżej i zajrzałam za samochody. Momentalnie stanęłam. Czułam, że nie mogę się ruszyć z miejsca. Poczułam ukłucie w brzuchu. Mój żołądek wywinął właśnie fikołka. Po moim policzku popłynęła pojedyncza łza. Czułam jakby całe życie ze mnie uszło. Nie mieściło mi się w głowie to co właśnie zobaczyłam. Cały mój świat runął! Dosłownie! Po moich policzkach zaczęło spływać co raz to więcej łez. Wtedy mnie zauważyli.

_______________________________________

Było mało komentarzy i powinnam nie dodawać nowego rozdziału, ale robię to dla tych, którzy są zainteresowani :)
Komentarze są od tego aby wyrazić swoją opinię. Nie bójcie się, napiszcie mi co wam się nie podoba, co chcielibyście, żeby się wydarzyło itp. Jeśli macie jakieś uwagi ja następnym razem postanowię się dostosować :)

Jeśli chcesz być informowana o nowych rozdziałach zostaw w komentarzu adres tt, numer gg, adres e-mail lub inny kontakt :) 

Nowy rozdział będzie jak napiszę :) <3

4 komentarze:

  1. Omfg... Matt ja zdradza . O.o dajesz dajesz nastepny !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz co?! Urywanie rozdziału w takim momencie jest... powinno być zakazane! G-E-N-I-A-L-N-Y ROZDZIAŁ! Naprawdę mega! Bardzo polubiał to opowiadanie :) Czekam na następny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nosz kurka wodna! A Już zaczęłam lubić Matta! Ale jeśli on ją zdradza, to ma przerąbane! Wgl zabrakło mi Troya :c Może on też jest taki słodki :D czeeekam! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. No kurwa zdradza ja? Co za ciota czekam na nn... 3609021

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :**